Szkolenie Młodzieżowych Liderów - Polecam!

III Szkolenie Młodzieżowych Liderów Turystyki w Elblągu zgromadziło wspaniałych ludzi z całej Polski. Przez cztery dni mieliśmy okazję uczestniczyć w ciekawych zajęciach i barwnych wydarzeniach. Organizatorzy okazali się być fantastycznymi Liderami – Ola Staszak i Paweł Zań to naprawdę idealny duet strategiczny :)

Szkolenie pozwoliło nam na zakosztowanie różnorodnych form warsztatowych, od wykładów, poprzez konwersatoria, ćwiczenia terenowe, aż po laboratorium ;) Mieliśmy nawet i egzamin!
Bloki tematyczne skomponowano tak, by maksymalnie urozmaicić warsztaty i przekazać nam jak najwięcej wiedzy, umiejętności i świetnej energii. Dowiedzieliśmy się – w bardzo konkretny, rzeczowy sposób – z jakimi uwarunkowaniami prawnymi musimy się liczyć, jak uratować komuś życie i którędy najszybciej dotrzemy do celu, nawet gdy „ciemno, zimno, a do domu daleko”. Liznęliśmy trochę Geocachingu – niejedno z nas połknęło bakcyla! Poznaliśmy tereny Elbląga nocą. Ugruntowaliśmy swoje postawy obywatelskie podczas edukacyjnej gry przygotowanej przez „dziewczyny z NGO”. Całość przeplatana była warsztatami psychologicznymi i dyskusjami, dzięki którym zintegrowaliśmy się, mogliśmy w końcu ustalić, jakie cechy charakteryzują lidera oraz przećwiczyliśmy to, jak radzić sobie w sytuacjach stresowych. Mieliśmy też okazję spróbować ocalić Frombork podczas oblężenia i przekonać się, że Ziemia jednak się kręci. Nasze Szkolenie to naprawdę było coś!

Spotkaliśmy się bez przygotowania, przypadkiem jakby. Cztery dni. Cztery dni, które zmieniły nasze życie. Cztery dni, podczas których uczyliśmy się, śmialiśmy, bawiliśmy i nawet płakaliśmy. Cztery dni zdobywania wiedzy i umiejętności, cztery dni pełne emocji. III Szkolenie Młodzieżowych Liderów Turystyki nie było tylko atrakcją, urozmaiceniem codzienności i chwilową odskocznią od powszedniej rutyny. To czas, który pozostanie w nas na zawsze, to stan umysłu ;) I mimo, że rozrzuceni jesteśmy po Polsce (świecie?) w drobny mak, ten stan trwa – w nas, w naszych wspomnieniach, w naszych rozmowach „po”. Można by pisać o Szkoleniu opowiadania, setki piosenek można by wyśpiewać. Nie oddałyby w pełnej krasie atmosfery, jaka tam panowała, ani emocji, które w nas się pojawiły. To trwa!

Dziękujemy!

Odznaka Śladami Koziołka Matołka